KAROL NAWROCKI: „OBYWATELSKI i NIEZALEŻNY” KANDYDAT PiS NA PREZYDENTA

Jarosław Kaczyński to bodaj najbardziej ponura postać polskiej polityki po 1989 roku, ale nie brak mu instynktu samozachowawczego. Dlatego w pełni świadomie wybrał Karola Nawrockiego jako kandydata PiS na prezydenta. Osoba ta pozornie nie jest związaną z Kleptokracją tzw. Zjednoczonej Prawicy (PiS i SP), która rządząc naszym Krajem w latach 2015-2023, dopuściła się bezprawnej próby zmiany ustroju państwa, poprzez uchwalanie przez większość sejmową, przy wsparciu prezydenta Dudy, niekonstytucyjnych ustaw, upartyjniających demokratyczne instytucje kontroli władzy (TK, SN, KRS i TVP Info) dla umocnienia swoich autorytarnych rządów.

Rzeczywiście kandydat Kaczyńskiego nie należy do partii PiS, ale nie można go uznać za osobę nie związaną z tym środowiskiem, ponieważ z ich rekomendacji został prezesem Instytutu Pamięci Narodowej oraz, o ile mi wiadomo, nie należał jako obywatel RP, w latach rządów PiS i SP do żadnej organizacji pozarządowej, sprzeciwiającej się bezprawiu rządzącej prawicy. Nigdy także nie zabierał głosu w obronie demokracji i praworządności w okresie rządów tzw. Zjednoczonej Prawicy w naszym Kraju.

Narracja PiS o wyborze „obywatelskiego i niezależnego” kandydata w wyborach prezydenckich w 2025 roku jest kłamliwa jak niemal każda propagandowa opowieść tego środowiska, które w obliczu rozliczeń z tytułu ich bezprawia, traktują wybór swojego kandydata na prezydenta jako ostatnią deskę ratunku i jedyny sposób uniknięcia odpowiedzialności politycznej i prawnej z tytułu swoich deliktów konstytucyjnych lub pospolitych przestępstw przeciwko obowiązującemu porządkowi prawnemu w Polsce i Unii Europejskiej. Nie dajmy się nabrać na tę nieprawdziwą i „patriotyczną” propagandę PiS i wspierających tę partię, z własnej ignorancji lub oportunizmu, licznych akolitów. Złodzieje i kłamcy z PiS nie są patriotami tylko przestępcami. Zachowują się jednak, jak większość populistów na świecie, chcą wciągnąć w tę swoją kłamliwą narrację swoich potencjalnych wyborców, bo tylko zdobycie władzy prezydenckiej, a później parlamentarnej, może uchronić ich od odpowiedzialności.

CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ i WYGRANIE WYBORÓW PREZYDENCKICH W 2025 ROKU PRZEZ KANDYDATA KOALICJI 15 PAŹDZIERNIKA.