Pakt o nieagresji

Nieustający ciąg kłamliwej propagandy większości parlamentarnej i władzy wykonawczej trwa nadal. Ciągle zagubiona opozycja, sejmowa i senacka oraz pozaparlamentarna, wykonuje rozmaite bardziej lub mniej racjonalne działania. Poseł Kaczyński, w swoim inteligentnym stylu, rozprowadza po kątach starych wyjadaczy politycznych spod znaku PO i PSL-u oraz nowych, błyskotliwych, dobrze wykształconych, ale trochę naiwnych w swym entuzjazmie osób ze Stowarzyszenia i Partii Nowoczesna. Ksenofobiczne ugrupowanie obywatelskie Kukiz 15 pominę milczeniem, aczkolwiek oni również zasługują na smutną refleksję o niedojrzałości politycznej naszego, nomen omen, społeczeństwa obywatelskiego. Nasza pozycja międzynarodowa pogarsza się. Istnieje uzasadnione przypuszczenie, że w najbliższym czasie będą funkcjonowały dwa zupełnie odrębne systemy (porządki) prawne w naszym kraju, które będą generować rozmaite, najczęściej bardzo negatywne skutki dla zwykłych obywateli. Całkowita negacja inaczej myślących i pazerność na władzę rządzącego środowiska sprawia, że są oni skłonni dla ochrony swych partykularnych interesów, zaprzepaścić niemal cały dorobek wolnej i demokratycznej od 26 lat Polski. Pojawia się zatem pytanie co powinny robić osoby tego gorszego sortu, czyli ten, zdaniem posła Jarosława Kaczyńskiego, „element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny”? Myślę, że:

  1. Wszystkie organizacje polityczne, parlamentarne i pozaparlamentarne oraz stowarzyszenia obywatelskie powinny zawrzeć swoisty „pakt o nieagresji” w celu skoordynowania działań na rzecz przywrócenia demokracji konstytucyjnej i państwa prawa w Polsce. Nie powinny zatem ulegać propagandzie, polegającej między innymi na tym, że są wciągani przez „demiurga lepszej Polski” Jarosław Kaczyńskiego do pozornej gry o rozwiązanie kryzysu konstytucyjnego, którego w istocie nie ma. Jest natomiast zamach konstytucyjny obecnej rządzącej większości i poważny kryzys polityczny. Ilustracją tej tezy jest decyzja Pani Premier o nieopublikowaniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Pytam więc, kto dał Pani Szydło uprawnienia do oceny władzy sądowniczej i przesądzania co jest wyrokiem, a co nie jest wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego? Artykuł 190 ust. 1. Konstytucji stanowi w sposób niebudzący żadnych wątpliwości nawet dla laików, że „Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne”. Dlaczego zatem Pani Premier działa niezgodnie z Ustawą Zasadniczą i twierdzi kłamliwie coś zgoła odmiennego?
  2. Opozycyjne partie polityczne powinny zdefiniować i uzgodnić krótkookresową wspólną strategię działania, polegającą na wyznaczeniu, zgodnych z prawem i Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej, celów i sposobów ich urzeczywistnienia, które skutecznie doprowadzą do zatrzymania dewastacji państwa przez obecnie rządzące środowisko. . Prawdopodobna czteroletnia kadencja PiS może spowodować trudne do oszacowania straty gospodarcze, społeczne, wizerunkowe, obronne, międzynarodowe i inne, których odpracowanie będzie niezwykle trudne i być może rozłożone na kilka pokoleń naszych rodaków.
  3. Wspólnota nadrzędnego celu działania opozycji nie powinna oczywiście zamazywać różnic programowych oraz rywalizacji w budowaniu lepszych warunków dla rozwoju naszego społeczeństwa oraz przekonywania obywateli do wsparcia swoich pomysłów i organizacji politycznych w wyborach parlamentarnych, prezydenckich i samorządowych.
  4. Dla realizacji nadrzędnego celu współpracy opozycji wskazane byłoby:
    4.1. Wykonanie analizy i oceny systemu możliwych działań prawnych i społecznych obywateli, organizacji politycznych i stowarzyszeń oraz wskazanie najbardziej racjonalnej ścieżki ich praktycznego zastosowania.
    4.2. Opracowanie „Obywatelskiego edukatora wartości demokracji konstytucyjnej i państwa prawa oraz wzorcowych rozwiązań i działań na rzecz ich przywrócenia lub stosownych modyfikacji w Polsce”(czyli ściąga dla obywateli, gotowych uczestniczyć aktywnie w dziele przywracania demokracji konstytucyjnej).
    4.3. Przejęcie przez ugrupowanie obywatelskie np. KOD roli koordynatora działań na szczeblu centralnym oraz terenowym (wojewódzkim, powiatowym, gminnym) aktywności obywatelskiej w tym dziele naprawy dewastowanej Rzeczpospolitej.
    4.4. Wynegocjowanie z opozycją parlamentarną i pozaparlamentarną swoistego „paktu o nieagresji i współpracy” w tej kwestii.
  5. W chwili obecnej głównym problemem w naszym systemie politycznym jest udzielenie odpowiedzi na następujące pytanie: „jak przywrócić demokrację konstytucyjną i związany z nią podział i równowagę władzy oraz respektowanie zasad państwa prawnego?”. Dopiero skuteczne rozwiązanie tego problemu będzie przesłanką do wypracowania propozycji doskonalenia modelu demokracji konstytucyjnej i państwa prawa.
  6. Warunkiem koniecznym dla urzeczywistnienia wspólnej, krótkookresowej strategii działania opozycji jest rozwinięcie i zorganizowanie istniejącego już dzisiaj kapitału obywatelskiego zaangażowania w ten proces (który ujawnił się na fali protestów wobec autorytarnych działań tzw. większości parlamentarnej i prezydenta), poprzez identyfikację preferowanych wartości, interesów, dążeń i aspiracji protestujących grup i środowisk społecznych, zawodowych lub obywatelskich oraz wielu innych osób, mających dotychczas indyferentny stosunek do spraw państwowych i obywatelskich.
  7. Rozwój tego kluczowego, dla przygotowania i wprowadzenia w Polsce nowoczesnych zmian cywilizacyjnych, kapitału społecznego jest możliwy poprzez szeroko zakrojoną edukację obywatelską, która musi skutecznie zdemaskować obecną propagandę PIS .
  8. Rozwój świadomości wśród przeciętnych obywateli celowości przygotowania i wdrożenia dobrych wzorców i praktyk światowych w poszczególnych obszarach problemowych naszego systemu społeczno-gospodarczego i politycznego zarysowanych w programach wielu partii lub stowarzyszeń obywatelskich jest możliwy poprzez rozwój organizacyjnych struktur polityczno-obywatelskich na szczeblu centralnym, wojewódzkim, powiatowym i gminnym oraz szeroko zakrojoną edukację obywatelską prowadzoną w ramach tych struktur.