Kościół Katolicki niemal od początku swego istnienia ma wiele ciężkich grzechów na swoim koncie. Prześladowanie pogan lub innowierców, krucjaty przeciwko muzułmanom, Święta Inkwizycja, wojny religijne, prześladowania Żydów, eksterminacja Indian po odkryciu Ameryki, poparcie niewolnictwa, wspieranie faszyzmu i dyktatur, które przyniosły ludzkości miliony ofiar.
Szczególnym rodzajem zbrodni kościoła na świecie jest wykorzystywanie seksualne dzieci, które stało się również plagą polskiego KK (zob. link obok: Ksiądz więził, głodził i gwałcił 12-latkę, aż złamał jej miednicę. Opowieść po 15 latach (oko.press)). Mimo tych i wielu innych grzechów i przestępstw tej zhierarchizowanej instytucji, na przykład stygmatyzacja przez niektórych hierarchów mniejszości nieheteronormatywnych, rząd PiS, jak w przeszłości większość dyktatur, utrzymuje bardzo dobre relacje z tą instytucją, która wspiera go w dzieleniu narodu, którym łatwiej jest rządzić, mając dodatkowo oprócz ambon inne tuby propagandowe w postaci TVP Info, prasę regionalną i wiele innych mediów, obficie finansowanych z reklam spółek państwowych.
W związku z trwającą od blisko sześciu lat symbiozą tronu (PIS) i ołtarza (KK) pragnę przypomnieć znaną myśl Seneki Młodszego (ur. ok. 4 p.n.e.–65 n.e.) – rzymskiego filozofa, pisarza i poety, „Dla ludu religia jest prawdą, dla mędrców fałszem, a dla władców jest po prostu użyteczna”. Pytanie dla opozycji demokratycznej jest jednak bardzo proste: dlaczego nadal wszyscy polscy podatnicy finansują tę instytucję, a nie wyłącznie osoby wierzące i praktykujące swoją wiarę? NAJWYŻSZY CZAS NA ZMIANĘ i PRZYZWOITOŚĆ.