78 LAT TEMU WALCZYLI O GODNĄ ŚMIERĆ

W poniedziałek 19 kwietnia mija 78 rocznica wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. W marcu 1941 roku mieszkało tam około 460 000 obywateli polskich, żydowskiego pochodzenia, którzy w większości zostali eksterminowani w obozach zagłady, zwłaszcza w Treblince. 19 kwietnia 1943 roku w geście desperacji i jednocześnie heroicznej odwagi rozpoczęli powstanie przeciw niemieckiemu okupantowi. Było to pierwsze polskie powstanie podczas II wojny światowej i pierwsze miejskie powstanie w Europie. Ofiarom tego zrywu należy się wiekopomna pamięć i szacunek. Już dzisiaj włączam się do szlachetnej „Akcji Żonkile”, upamiętniającej bohaterów tamtych, tragicznych wydarzeń.

Jednym z dowódców powstania (zastępcą Komendanta), który szczęśliwie przeżył tę niewyobrażalną tragedię był Marek Edelman, po wojnie polityk i działacz społeczny, lekarz kardiolog,  doktor nauk medycznych, Kawaler Orderu Orła Białego. Jego relację z powstania spisała Hanna Krall, w słynnym reportażu zatytułowanym, „Zdążyć przed Panem Bogiem”. Warto ten tekst polecić, zwłaszcza  młodemu pokoleniu Polek i Polaków. Dwa cytaty z tego reportażu odnoszące się wyłącznie do powstania:

  1. „Ludzie są bardzo przywiązani do faktów historycznych i chronologii. Na przykład: powstańców jest 220, Niemców – 2090. Niemcy mają lotnictwo, artylerię, pojazdy pancerne, miotacze min, 82 karabiny maszynowe, 135 pistoletów maszynowych i 1358 karabinów. Na jednego powstańca (według relacji zastępcy Komendanta powstania) przypada 1 rewolwer, 5 granatów, i 5 pięć butelek zapalających. Na każdy teren 3 karabiny. W całym getcie są 2 miny i 1 automatyczny pistolet.

Niemcy wkraczają 19 kwietnia o czwartej. Pierwsze walki: plac Muranowski, Zamenhofa, Gęsia. O drugiej po południu Niemcy się wycofują, nie wyprowadziwszy na Umschlagplatz* ani jednego człowieka. ( „Myśmy wtedy jeszcze uważali to za bardzo ważne, że tego dnia nikogo nie wywieźli. Uważaliśmy to nawet za zwycięstwo”).

  • Władysław Szlengel, poeta, który pisał w getcie wiersze i miał kompleks potulnej śmierci, zdążył napisać wiersz o tych strzałach. Nazywał się Kontratak:

…Słyszysz niemiecki Boże,

jak modlą się Żydzi w dzikich domach,

trzymając w ręku łom czy żerdź.

Prosimy cię, Boże, o walkę krwawą,

Błagamy cię o gwałtowną śmierć.

Niech nasze oczy przed skonaniem

Nie widzą, jak się wloką szyny,

Ale dłonią daj celność, Panie…

Jak purpurowe, krwiste kwiaty

Z Niskiej i Miłej, z Muranowa

wykwita płomień naszych luf,

to wiosna nasza, to kontratak,

to wino walki uderza do głów,

to nasze lasy partyzanckie –

zaułki Dzikiej i Ostrowskiej…

Dla ścisłości powiem ci, że „naszych luf”, z których wykwitał płomień, było wtedy w getcie dziesięć. Dostaliśmy pistolety od Armii Ludowej”.

Liczba żydowskich ofiar Holocaustu, wśród których byli również mieszkańcy Getta Warszawskiego, jest szacowana na prawie 6 milionów osób, z czego według różnych źródeł od 2,6 mln do 3,3 mln to liczba obywateli polskich żydowskiego pochodzenia.  Mimo tych niewyobrażalnych statystyk, antysemityzm, ksenofobia, szowinizm oraz, zachowując oczywiste proporcje związane z ludobójstwem, postawy i zachowania faszystowskie nadal są obecne we współczesnym świecie oraz niestety również w naszym Kraju, tak mocno doświadczonym  nazistowskim i stalinowskim totalitaryzmem.

Zwracam się z prośbą do swoich współobywateli o Pamięć o ofiarach tego tragicznego Powstania w Getcie Warszawskim oraz refleksję płynącą dla nas w dniu dzisiejszym, aby zawsze pamiętać o 11 przykazaniu: NIE BĄDŹCIE OBOJĘTNI, „kiedy jakaś władza narusza przyjęte umowy społeczne, już istniejące…., bo jeżeli nie, to się nawet nie obejrzycie jak na was, jak na waszych potomków, jakiś Auschwitz spadnie z nieba”(Marian Turski).

PAMIĘTAJMY TRAGICZNE KARTY NASZEJ HISTORII I NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI NA JAKĄKOLWIEK PRZEMOC, ZŁO I BEZPRAWIE.

PS * Umschlagplatz (plac przeładunkowy) – nieistniejąca obecnie rampa kolejowa przy ulicy Stawki 4/6 w Warszawie, która wraz ze znajdującymi się w jej sąsiedztwie budynkami była wykorzystywana w latach 1942–1943 jako miejsce koncentracji Żydów z warszawskiego getta przed wywiezieniem ich do obozu w Treblince oraz innych obozów zagłady.

** Na załączonym kolażu zamieściłem żonkile, symbol pamięci o Powstaniu w Getcie Warszawskim, zdjęcia z tamtych czasów oraz przykład współczesnej nieakceptowalnej postawy antysemickiej w społeczeństwie polskim, w wykonaniu „ekspertki” TVP Info- Ewy Kurek, a także apel naszej wspaniałej Dr Katarzyny Kasi o to, żebyśmy nie byli nigdy obojętni, ponieważ „zatracimy zdolność odróżniania dobra od zła”.