TRZEBA TYLKO CHCIEĆ

Odebranie władzy tzw. Zjednoczonej Prawicy i rozpoczęcie procesu powrotu naszego Kraju na ścieżkę demokracji i praworządności oraz naprawy naszego państwa jest możliwe.  Trzeba tylko chcieć. Poniżej przedstawiam sposób osiągnięcia tego ważnego dla większości Polek i Polaków celu, a mianowicie:

  1. Należy niezwłocznie uzgodnić w gronie liderów opozycji i zgłosić przez grupę posłów (jak to robi PiS, żeby zamknąć proces legislacyjny w Sejmie w 24 godzinach) Ustawę o zasadach rozdziału grantów i pożyczek unijnych przed uchwaleniem Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
  2. Jeśli tzw. Zjednoczona Prawica odrzuci tę propozycję i nie zgodzi się na uchwalenie takiej ustawy, to wówczas cała opozycja, wspierana przez irracjonalną Solidarną Polskę, powinna głosować przeciwko KPO, który nie zostanie  przyjęty.
  3. Jeśli powyższy scenariusz się zrealizuje to opozycja wraz z Porozumieniem Jarosława Gowina i Konfederacją zgłasza konstruktywne wotum nieufności i tworzy rząd tymczasowy na okres 6 miesięcy, którego zadaniem będzie:
  4. Zakończyć skutecznie walkę z pandemią Covid-19 i wirusem bezprawia.
  5. Ponownie wrócić do zatwierdzenia przez Sejm i Senat ustawy o Krajowym Planie Odbudowy, zapewniającym transparentność i sprawiedliwość w przyznawaniu środków różnym kategoriom beneficjentów.
  6.  Zorganizować przedterminowe wybory na warunkach opozycji, a nie Kaczyńskiego. TVP Info przechodzi tymczasowo w zarządzanie opozycji, a po wyborach staje się publiczne, a nie rządowe lub partyjne.
  7. Sprawy personalne powinny być tu całkowicie drugorzędne. Na przykład tymczasowym Marszałkiem Sejmu mógłby być Jarosław Gowin (mimo, że nie jest politykiem z „mojej bajki”), a Premierem osoba spoza Parlamentu, na przykład Szymon Hołownia.
  8. Jeśli uzgodnione przez opozycję zasady podziału grantów i pożyczek unijnych w ramach tzw. KPO zostaną przyjęte przez rządzących, to wybory parlamentarne odbędą się w planowanym terminie lub wcześniej (jeśli rządzący pokłócą się o stołki i synekury), a opozycja skonsoliduje się i skoncentruje na wygraniu wyborów za dwa lata lub wcześniej.  
  9. Jeśli zaistnieje sytuacja z punktu 4. powyżej, opozycja zdobędzie potrzebny jej czas na zrozumienie i wypracowanie wspólnych uzgodnień dotyczących kluczowych wartości i celów naprawy naszego państwa, mając nadal odmienne stanowiska w sprawach szczegółowych, które będą wypracowywane w drodze demokratycznego konsensusu w przyszłości po odebraniu władzy autokratom spod znaku PiS.
  10. W przeciwnym razie tzw. Zjednoczona Prawica, pod wodzą czołowego populisty i certyfikowanego kłamcy Morawieckiego lub jego pryncypała Kaczyńskiego obieca, bez uchwalenia stosownej ustawy wszystko, aby potem bezprawnie, jak to czyni od sześciu lat, przeznaczy środki europejskie na wzmocnienie swojej władzy, poprzez korupcję polityczną „swoich”, w kierunku już nie autorytarnym, ale totalitarnym, wyprowadzając po drodze nasz Kraj z Unii Europejskiej.

Kiedy mamy odebrać władzę populistom i autokratom? Teraz, czy kiedy domkną swój FOLWARK ZWIERZĘCY? Najwyższy CZAS NA RACJONALNOŚĆ, SOLIDARNOŚĆ OBYWATELSKĄ I ZWYCZAJNĄ PRZYZWOITOŚĆ.