KACZYŃSKI: DLACZEGO „ŁŻESZ JAK BURA SUKA”?

Kaczyński w wywiadzie dla Polskiego Radia, oprócz scenariuszy rozwoju wydarzeń na Ukrainie, które możemy litościwie pominąć, powiedział: „My w tej chwili bardzo dużo wiemy o tym, co się stało w Smoleńsku, nie mamy wątpliwości, że to był zamach”.

W związku z  powyższą wypowiedzią chciałbym w imieniu większości społeczeństwa polskiego zapytać: dlaczego Pan „Łże jak bura suka”?  Zdając sobie sprawę z braku odpowiedzi z Pana strony, sformułuję poniżej następujące hipotezy, wyjaśniające powody takiej kłamliwej postawy,  najważniejszego w sensie rzeczywistego sprawstwa, polityka w naszym Kraju, a mianowicie:

  1. Zbliżają się wybory i trzeba ponownie spolaryzować społeczeństwo i wtłoczyć kłamstwo smoleńskie do głów tym, którzy już nie pamiętają, że przyczyny tej tragedii sprzed 12 lat zostały w pełni wyjaśnione (zob. zob. Raport Końcowy Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, pod kierownictwem Jerzego Millera, przyjęty 25 lipca 2011 roku, liczący 328 stron, link obok: https://doc.rmf.pl/rmf_fm/store/rkm.pdf) i nie był to żaden zamach tylko splot ludzkich błędów, określanych potocznie mianem „tupolewizmu”.  
  2. Kaczyński oficjalnie sprzeciwia się reżimowi Putina i wspiera Ukrainę, ale prawie 7 lat jego rządów pokazuje dobitnie, że mentalnie jest mu znacznie bliższy Putin niż W. Zelenski, ponieważ podobnie jak rosyjski despota próbuje wspólnie ze swoimi PiSowcami oraz Ziobrystami zamienić, z  takim trudem budowany w latach 1990-2005, system demokratyczny w autorytarny system bezprawia.
  3. Kluczową metodą jego rządów jest uprawianie prymitywnej propagandy i posługiwanie się kłamstwem oraz korupcją polityczną dla zjednania sobie mniej wyedukowanej części społeczeństwa w celu utrzymania się przy władzy i własnej bezkarności za ogromną liczbę afer i przekrętów oraz gigantyczne kary, jakie płacimy lub będą nam potrącane przez Unię Europejską w związku z nieprzestrzeganiem praworządności.
  4. Jako całkowicie niekompetentny (z wyjątkiem intryg i partyjno-parlamentarnych gierek politycznych) wicepremier ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński, pełniący de facto nieformalnie funkcję naczelnika państwa PiS, próbuje budować swój fałszywy wizerunek przyjaciela Ukrainy, podczas gdy wszyscy wiedzą, że główna zasługa pomocy uchodźcom z Ukrainy spoczywa na społeczeństwie obywatelskim i organizacjach pozarządowych, a Rząd jak mówił, że pomoże uchodźcom, tak nadal mówi. Myślę więc, że rację miał w swej ironicznej wypowiedzi Zbigniew Hołdys, stwierdzając: „Chcieliśmy podziękować panu Morawieckiemu za przyjęcie 2 milionów uchodźców, odebranie ich samochodami z granicy, nakarmienie, zaofiarowanie im noclegów w domach Obajtka, Kempy, Terleckiego, Ozdoby, Kanthaka, Ziobry i swoim.

Pamiętajmy więc, że tragiczna wojna faszystowskiego zbrodniarza wojennego Putina w Ukrainie nie może zwolnić nas z cywilizacyjnej bitwy z rodzimymi despotami o takie wartości jak: demokracja, praworządność, wolność mediów, prawa człowieka i obywatela, wolne wybory, poszanowanie praw mniejszości i wszystko co jest pożądane, godne i cenne dla każdego człowieka, niezależne od jego pochodzenia, rasy, religii czy pozycji w strukturze społecznej. O te wartości należy dbać codziennie, mimo, a może właśnie dlatego, że istnieją zagrożenia zewnętrzne, które na ogół pojawiają się tam, gdzie o te wartości społeczeństwa nie walczą, tak jak to ma miejsce w Putlerowskiej Rosji.

CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/kaczynski-o-wojnie-w-ukrainie-to-jest-walka-zachodu-z-rosja/ngpjv5k,79cfc278