To staropolskie przysłowie znakomicie opisuje współczesny populizm Jarosława Kaczyńskiego oraz jego najbardziej „zdolnych do wszystkiego” uczniów – od „kandydata na premiera”, laureata obywatelskiej nagrody „Dzban Roku”, czyli Przemysława Czarnka, przez wetomana i sabotażystę demokratycznego państwa prawa, implicytnego (p)rezydenta Karola Nawrockiego, po szefa jego kancelarii, zwanego potocznie konfabulantem prawnym lub bardziej dosadnie „Chamem Roku”, Zbigniewem Boguckim oraz wieloma innymi osobami wspierającymi tę prawicową zgraję, która w latach 2015-2023 dokonała bezprawnej zamiany demokracji konstytucyjnej na autokratyczny system bezprawia 3P (polaryzacji, populizmu i posprawdy).
- Co zastaliśmy po 15 października 2023?
Kiedy społeczeństwo obywatelskie przebudziło się z letargu 15 października 2023 roku i demokratyczna koalicja objęła władzę w grudniu (po wcześniejszej próbie odwrócenia demokratycznych wyborów przez Dudę – powołanie słynnego dwutygodniowego rządu, który ośmieszył powagę prezydenta i państwa polskiego), wszelkie instytucje kontroli i równowagi władz były upartyjnione i podporządkowane Kaczyńskiemu i jego akolitom. Po wyborze ich „bezpartyjnego” kandydata na prezydenta i prawdopodobnym jego zwycięstwie w wyborach w 2025 roku, proces sanacji państwa jest przez niego sabotowany i tylko brak większości 2/3 głosów w Zgromadzeniu Narodowym, uniemożliwia postawienie tego nacjonalistycznego destruktora przed Trybunałem Stanu.
- „Odwracanie kota ogonem” w praktyce
Obecny „model” narracji politycznej PiS i – równie populistycznego jak Kaczyński (p)rezydenta – polega na klasycznym „odwracaniu kota ogonem”, poprzez zrzucanie odpowiedzialności za kłopoty w instytucjach kontroli władz (Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownictwa etc.) – które zdemolowali podczas swoich rządów – na rząd Koalicji 15 Października, którego reformy są blokowane przez Nawrockiego.
Szczytem prawicowej hipokryzji było złożenie wniosku do TK o sprawdzenie zgodności z Konstytucją ustawy o TK, na podstawie której wybrali swoich partyjnych sędziów, bo wybory nowej szóstki przez Sejm i kolejnych, zagrażają ich partyjnej blokadzie tej ważnej dla demokracji i państwa prawa instytucji, a uzurpowanie sobie kompetencji oceny tych sędziów przez Nawrockiego i nie zaproszenie do złożenia przysięgi, czterech legalnie wybranych przez Sejm sędziów TK, jest już nie tylko populizmem, ale jawnym lekceważeniem swoich obowiązków, czyli deliktem konstytucyjnym.
- Lekcja węgierska
Niedzielne wyniki wyborów na Węgrzech pokazują, że mimo wsparcia proputinowskiej i antyunijnej autokracji Viktora Orbána przez zagranicznych populistów: ze Stanów Zjednoczonych (wizyta na Węgrzech wiceprezydenta oraz publiczne poparcie Trumpa dla Orbána) i naszych zwolenników autokracji 3P (złożenie wizyty przez Nawrockiego, pod pozorem przyjaźni polsko-węgierskiej, na kilka dni przed wyborami) nie zadziały, bo siła społeczeństwa obywatelskiego okazała się większa od kłamstwa i propagandy „złych ludzi” w polityce.
- Dlaczego nie można być obojętnym
Bezkarnie łamanie zasad demokratycznego państwa prawa, nadużywanie władzy dla swoich partyjnych celów i korupcyjnych interesów, jak to miało miejsce podczas 16 letnich rządów Viktora Orbána i 8 letnich Jarosława Kaczyńskiego, zawsze kończy się „urwaniem ucha dzbana” – polityczną lub prawną odpowiedzialnością. Źródłem bezpieczeństwa i rozwoju Polski pozostają integracja z UE i NATO oraz liberalna demokracja, którą dziś odbudowuje rząd Donalda Tuska.
Należy zatem postawić pytanie: w jakim Kraju chcesz żyć Szanowny Obywatelu?
- Autokratycznej kleptokracji Kaczyńskiego, Nawrockiego i ich populistycznych akolitów, w którym władza służy wyłącznie interesom partii lub określonych grup politycznych, a ich „patriotyczna” tromtradracja jest maską haniebnych i niekonstytucyjnych zachowań „złych ludzi” w polityce.
- Czy jednak demokracji liberalnej, szanującej trójpodział władzy oraz instytucje kontroli i równowagi władz (niezależnie od tego jaki blok polityczny wygra wybory), przestrzegającej wolności i prawa człowieka oraz stwarzającej realne perspektywy bezpieczeństwa i rozwoju państwa (we współpracy z Unią Europejską i NATO) dla dobra wspólnego wszystkich obywateli.
CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ i edukację obywatelską, aby przyszłoroczne wybory – jak na Węgrzech – dały parlamentarną większość zdolną odblokować destrukcję (p)rezydenta i jego akolitów z PiS oraz Konfederacji. Jeśli wybierasz wolność i demokrację – udostępnij post i pomyśl o tym już dziś.
