Wczoraj poseł Bartłomiej Wróblewski spotkał się z radnymi Gminy Rokietnica, żeby pochwalić się swoją aktywnością w zakresie wsparcia budowy boiska szkolnego w Rokietnicy oraz umocnić swoją rozpoznawalność w okręgu wyborczym. Wcześniej załatwił podobno wóz strażacki dla naszej Gminy. Jako obywatel i mieszkaniec Gminy nie mogłem niestety uczestniczyć w tym spotkaniu, dlatego tą drogą pragnę zadać 5 pytań panu posłowi, a mianowicie:
- PYTANIE PIERWSZE.
- Wstęp do pytania:
Panie pośle, w tej kadencji Sejmu zbudował pan swoją rozpoznawalność nie tylko kandydując na Rzecznika Praw Obywatelskich, ale także będąc w imieniu grupy posłów PiS posłem wnioskodawcą w sprawie sprawdzenia zgodności „ustawy antyaborcyjnej” przez tzw. Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej. We wniosku tym znajdujemy między innymi następujący cytat: „Brakuje dowodów, że urodzenie dziecka, które umrze w męczarniach kilka godzin po porodzie, ma negatywny wpływ na psychikę rodziców”, POLITYKA nr 15 (3307), 7.04–13.04.2021. Znana decyzja TK Julii Przyłębskiej spowodowała największe protesty w Polsce od wielu lat, a pana obecność w licznych mediach była tak częsta jak udział w reklamach naszego najlepszego w historii piłkarza. Mimo tej „popularności” w mediach krajowych jest pan również znany z gotowości załatwiania dla gmin swojego okręgu wyborczego na przykład wozów strażackich (wzorem czasów PRL), w związku z bliskimi kontaktami z jedynie słuszną partią PiS (tak jak kiedyś PZPR).
- Pytanie:
Wobec powyższego oraz mając na względzie rzeczywiste kompetencje posła (do których, zgodnie z art. 13-18 Ustawy z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posła i senatora, należy stanowienie prawa i kontrola władzy publicznej oraz zgłaszanie interpelacji poselskich), chciałbym zapytać czy ostatnia pana działalność podporządkowana jest realizacji celów wynikających z kompetencji posła czy wyłącznie jest nakierowana na wzrost własnej rozpoznawalności. Pytanie to wydaje mi się tym bardziej zasadne, że przez ostatnie 6 lat uczestniczył pan w kompletnej destrukcji polskiego, parlamentaryzmu, w którym na ogół z woli naczelnika polskiego bezprawia, Jarosława Kaczyńskiego, przykładał pan swoją rękę do uchwalania ustaw w 24 godziny bez żadnej debaty, wspierając bezprawną reasumpcję głosowań zarządzanych przez panią marszałek Witek etc., etc. Na koniec wreszcie chciałbym zapytać: czy nadal żyjemy w demokratycznym państwie prawa, jeśli poseł załatwia wozy strażackie, które są finansowane ze środków budżetu państwa, a gminy nie otrzymują ich na podstawie transparentnych i zobiektywizowanych kryteriów?
- PYTANIE DRUGIE.
- Wstęp do pytania:
Panie pośle, jest pan doktorem prawa konstytucyjnego, a jednocześnie od początku rządów tzw. Zjednoczonej Prawicy wspierał pan swoimi głosowaniami w Sejmie, pełzający od 2015 roku zamach stanu na nasze konstytucyjne prawa i wolności obywatelskie, w wyniku którego:
- dokonaliście anihilacji Trybunału Konstytucyjnego;
- nie zreformowaliście (wydłużył się czas oczekiwania na wyroki sądowe), ale upartyjniliście sądownictwo;
- nacjonalizujecie media prywatne i upartyjniacie media publiczne, czyli stopniowo ograniczacie wolność mediów dla własnych celów politycznych oraz kłamliwej propagandy;
- udało się wam skłócić nasz Kraj z UE oraz najważniejszym sojusznikiem, czyli USA;
- zapanowała w Polsce wszechogarniająca niekompetencja rządzących ( wybory kopertowe, Elektrownia Ostrołęka, Turów, Centralny Port lotniczy etc.) oraz odejście od zasad praworządności, co powoduje nakładanie na nasz Kraj gigantycznych kar finansowych oraz grozi wstrzymaniem środków z pocovidowego Europejskiego Planu odbudowy;
- zamieniliście parlamentaryzm i stanowienie prawa w bezmyślną maszynkę do przegłosowywania ustaw satysfakcjonujących waszą partię i jej prezesa, a nie wszystkich obywateli etc., etc., etc.
W rezultacie nastąpił istotny spadek Polski w uznanych na całym świecie rankingach demokracji i wolności gospodarczej, a system demokracji konstytucyjnej, jaki obowiązywał przed 2015 roku, ewoluuje coraz mocniej w kierunku autokratycznego systemu bezprawia i niesprawiedliwości, czyli odwrotności nazwy waszej partii.
- Pytanie:
Wobec powyższego moje pytanie do pana posła jest następujące: Jak w Pana etyce poselskiej i wiedzy na temat prawa konstytucyjnego mieści się aktywne wspieranie władzy, która niszczy znaczący dorobek Polek i Polaków po 1990 roku oraz zasadniczo utrudnia rozwiązywanie wielu współczesnych problemów (system opieki zdrowotnej, w tym walka z pandemią, ochrona klimatu, nowoczesna, niezindroktrynizowana edukacja, transformacja energetyczna i wiele innych) które determinować będą los naszych dzieci lub wnuków?
- PYTANIE TRZECIE.
- Wstęp do pytania:
Dr hab. Elżbieta Korolczuk jest socjolożką, wykładowczynią Uniwersytetu Södertörn w Sztokhlomie i Ośrodku Studiów Amerykańskich UW. Badaczka ruchów społecznych (antygenderowych i populistycznych), społeczeństwa obywatelskiego, kategorii płci oraz rodzicielstwa. W przedostatnim numerze Polityki stwierdziła, że : ”W Polsce możemy dziś mówić o przekształceniu się struktury populistycznej w faszyzm. Zarówno sytuacja na granicy, czyli wprowadzenie stanu wyjątkowego, jak i śmierć pani Izy, czyli wyrok TK Julii Przyłębskiej w sprawie aborcji, pokazują, że polskie państwo buduje i wspiera instytucje, których celem jest fizyczna przemoc wobec „innych” oraz tworzy ramy prawne, które tę przemoc mają zalegitymizować. W prawicowej propagandzie uchodźcy są przedstawiani jako młodzi mężczyźni, którzy chcą „gwałcić nasze kobiety”, zniszczyć polską kulturę i naród, a feministki są w tej opowieści „pożytecznymi idiotkami””.
- Pytanie:
Czy podziela Pan pogląd Pani Profesor o zagrożeniach faszyzacją naszego Kraju, zwłaszcza że, jak napisała w swojej ostatnie książce Madeleine Albright, Faszyzm. Ostrzeżenie. Bestseller nr 1 „New York Timesa”: „Faszyzm to nie ideologia, lecz chęć dążenia za wszelką cenę-nawet za cenę stosowania przemocy i łamania praw człowieka – do własnych celów i bezwzględnego posłuszeństwa?”.
- PYTANIE CZWARTE.
- Wstęp do pytania:
Ewa Siedlecka w rozmowie z Patrickiem Radzimierskim, radcą prawnym, który angażuje się pro bono w pomoc prawną uchodźcom oraz współpracuje z Fundacją Ocalenie stwierdziła, że: „Mamy opisany przez OKO.press, udokumentowany zeznaniami świadków, w tym lekarzy, i danymi lokalizacyjnymi przypadek ciężarnej dziewczyny z Konga, którą służby przerzuciły przez zasieki, łapiąc za ręce i nogi, jak worek. Poroniła. Prawdopodobnie nie uda się ustalić nazwisk funkcjonariuszy, ale za to, co zrobili, odpowiada państwo. Tak, to jest koncepcja winy anonimowej: instytucja odpowiada za osoby działające w jej imieniu. Państwo też. Jestem przekonany, że takie postępowania będą się toczyć – odpowiada radca prawny Patrich Radziemierski”, POLITYKA nr 48 (3340), 24.11–30.11.2021.
Jest pan znany jako obrońca życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz oferowania, znanych chyba zwłaszcza w czasie kampanii wyborczej, usług prawnych, świadczonych pro bono. W ostatnim głosowaniu w Sejmie jako jeden bodaj z 41 posłów z PiS i Konfederacji głosował Pan przeciwko odrzuceniu ustawy zakazującej aborcji, która gdyby była uchwalona, karałaby gwałciciela 12 latami więzienia, a kobietę która usunęłaby tę ciążę z gwałtu 25 latami więzienia.
- Pytanie:
Czy wobec takich Pana poglądów zainteresował się Pan losem dziecka kobiety z Konga, która poroniła wskutek przemocowych i zdehumanizowanych zachowań polskich służb na granicy państwa z Białorusią?
- PYTANIA PIĄTE.
- Wstęp do pytania:
Profesor Magdalena Środa, Facebook (1 XII 2021), napisała: „Jestem absolutnie zafascynowana ideą Instytutu Rodziny i Demografii! Orwell by tego nie wymyślił, choć Kim Ir Sen już tak. Cudowny pomysł, twór wielkiej politycznej wyobraźni (prezesa?), którego celem jest zapewnienie materialnej stabilizacji dla posłów, którzy mają zapewnić parlamentarną przewagę PiS. W końcu 30 milionów złotych to naprawdę niewiele za taką egzotykę, mającą zarówno walor polityczny jak i turystyczny. Mamy już Orwellowskie Ministerstwo Prawdy, mamy orwellowskie „godziny” a nawet dekady „nienawiści”, no i wreszcie przyszedł czas na Ministerstwo Miłości, Płodności oraz jej strażników. Prezesie jesteś geniuszem na miarę Wszystkich Wielkich Przywódców Korei Północnej!!”
- Pytanie:
Czy uważa pan, że „fascynacja” Pani profesor utworzeniem takiego instytutu jest zasadna?
Na zakończenie zadawania pytań posłowi PIS, chciałbym przypomnieć znane powiedzenie Profesora Władysława Bartoszewskiego: „WARTO BYĆ UCZCIWYM, ALE NIE ZAWSZE SIĘ TO OPŁACA. OPŁACA SIĘ BYĆ NIEUCZCIWYM, ALE NIE WARTO”.
CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ.
