Ustawa o pomocy uchodźcom z Ukrainy ma zawierać zapis gwarantujący bezkarność winnym nadużyć władzy i przekroczenia uprawnień w sytuacjach szczególnych, takich jak epidemia, kryzys uchodźczy, wojna etc. (zob. link obok: https://wyborcza.pl/7,75398,28197831,ustawa-o-pomocy-uchodzcom-ma-zwolnic-morawieckiego-dworczyka.html). Na wniosek Koalicji Obywatelskiej zapis ten został usunięty z projektu ustawy, ale ponownie został wniesiony w zmienionej postaci, która w swej istocie niewiele różni się od pierwotnego zapisu.
Pamiętajmy, że „jednym z największych paradoksów związanych z tym, jak umierają demokracje, jest fakt, że obrona demokracji jest często używana jako pretekst do jej obalenia. Aspirujący autokraci często wykorzystują kryzysy gospodarcze, klęski żywiołowe, a w szczególności zagrożenia bezpieczeństwa – wojny, zbrojne powstania lub ataki terrorystyczne – jako uzasadnienie dla stosowania środków antydemokratycznych”, zob. Steven Levitsky, Daniel Ziblatt, Tak umierają demokracje, s. 110. W analogiczny sposób, choć dla nieco odmiennych celów, Putin wprowadził, za pośrednictwem podporządkowanej mu Dumy Państwowej przepis o zakazie mówienia o wojnie w Ukrainie, pod rygorem 15 lat więzienia.
Pomagajmy organizacjom pozarządowym, samorządom oraz władzy w rozwiązaniu problemów uchodźców z Ukrainy, ale nie przymykajmy oczy na BEZKARNOŚĆ PLUS, pod pretekstem faktycznych lub hipotetycznych zagrożeń. CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ.
