NIE PRZYZWYCZAJAJMY SIĘ DO OHYDNEJ DEHUMANIZACJI INNYCH LUDZI

Jarosław Kaczyński od kilku dni stygmatyzuje mniejszości LGBT. W opinii wielu komentatorów robi to w sposób cyniczny i świadomy, żeby odwrócić uwagę opinii publicznej od problemów wygenerowanych przez władzę PiS, takich jak inflacja, drożyzna, kary nakładane na Polskę przez UE, które przekroczyły 1 mld zł, brak środków z KPO i wiele innych. Jeśli jednak komentatorzy mylą się w tej sprawie to ocena tego skarlałego polityka musiałaby być jeszcze bardziej surowa, ponieważ oznaczałaby brak elementarnej wiedzy o świecie, co dyskwalifikowałoby go zupełnie jako polityka.

Dla niego, podobnie jak „dla pana „Dudy to nie są ludzie – to ideologia. Dla ministra edukacji Czarnka to zboczeńcy. Dla tego ostatniego bohaterami są zbrodniarze przeklęci, którzy mordowali polskich Żydów na jego ukochanej Lubelszczyźnie. Gotowanie gehenny innym ludziom, to ohydna karma dla wielu Polaków. Nie umiemy zaakceptować inności. Wybieramy spychanie naukowej wiedzy w objęcia jaskini(…). O płci decyduje matka natura, a nie przepisy, rodzice, księża czy politycy. Zajrzyj do słownika: dysforia. Rodzice, którzy mówią: „ Przynosisz nam wstyd”, i „Wynoś się z naszego domu”, to dramatyczna codzienność życia ludzi trans. Na tyle przerażająca, że boją się ujawnić i rozważają samobójstwo. Akceptacja i pomoc jest im niezbędna. Piotr Jacoń jest ich nadzieją. Mamy XXI wiek” (zob. Z. Hołdys, Newsweek, 27.06-3.07.2022,s. 31). W sprawie ochrony mniejszości LGBT wypowiedzieli się wczoraj przywódcy Grupy G7, czyli nasi główni zachodni sojusznicy w NATO. Tymczasem środowisko PiS z Kaczyńskim na czele, słusznie zresztą, grzmiąc na Putina, w tej sprawie jest z nim w jednej drużynie.

Nie ma żadnego wytłumaczenia dla takich postaw i zachowań polityków. Nie możemy również przyzwyczajać się do takiej ohydnej dehumanizacji innych ludzi w imię jakiś celów politycznych, których dodatkowo obrzydliwą metodą realizacji jest odwoływanie się do najgorszych cech lub instynktów ludzi, znanych z tragicznej przeszłości komunizmu,  nazizmu i Holocaustu. CZAS NA RACJONALNOŚĆ I PRZYZWOITOŚĆ.