Po ostatniej oburzającej wypowiedzi Europosła PiS w Telewizji Republika (zob. link obok: https://dorzeczy.pl/opinie/338050/krasnodebski-o-zagrozeniu-ze-strony-zachodu-opozycja-oburzona.html), Prof. Zdzisława Krasnodębskiego, postanowiłem odpowiedzieć temu panu bez owijania w bawełnę.
P(ośle) Krasnodębski, zachował się pan jak zdrajca polskiej racji stanu. Podważa pan sens naszej współpracy i bezpieczeństwa, jakie daje nam członkostwo w Unii Europejskiej, za które to wartości umiera tysiące niewinnych ludzi w trwającej od pół roku wojnie w Ukrainie, ze zbrodniczym reżimem Putina, a jednocześnie garściami czerpie pan profity finansowe z podobno „wrogiej UE i państwa niemieckiego”. To wyjątkowa podłość i nieprzyzwoitość. Swoją postawą potwierdza pan prawdziwość słów wybitnego neurobiologa, Prof. Jerzego Vetulaniego, „Nie poznawaj ludzi po stopniach i tytułach. Jest wielu wybitnych ludzi wśród robotników czy sprzątaczek i wielu idiotów wśród profesorów” oraz znaną niemal od zawsze prawidłowość o tym, „że dwóch rzeczy zwalczyć niepodobna – siły ciążenia i…ludzkiej głupoty”…oraz nikczemności i łajdactwa.
Swoją ostatnią oraz wieloma poprzednimi wypowiedziami potwierdza Pan również przynależność do prominentnych przedstawicieli środowiska Homo PiS, czyli współczesnej odmiany homo sovieticusa, którą bardzo trafnie i jednocześnie syntetycznie opisał kiedyś Leszek Kołakowski jako mentalność i postawę „…ideologicznego schizofrenika, szczerego kłamcy, człowieka gotowego do nieustannych i dobrowolnych samookaleczeń umysłowych”.
CZAS NA PRZYWOITOŚĆ.
