Mimo że z natury jestem raczej pacyfistą, historia Polski i świata uczy, że bywają momenty, w których zbrojny opór wobec tyranii i jawnego zła staje się moralnym obowiązkiem, a nie wyborem. Powstanie Wielkopolskie jest w tym sensie wydarzeniem wyjątkowym – było jednym z nielicznych zwycięskich polskich powstań, doskonale zorganizowanym, opartym na pracy organicznej i odpowiedzialności obywatelskiej. To właśnie ono realnie utorowało drogę do włączenia Wielkopolski w granice odradzającej się Rzeczypospolitej po 123 latach zaborów.
Z osobistą dumą przypominam, że aktywny udział w Powstaniu Wielkopolskim brał mój Dziadek – Józef Werner. Potwierdza to m.in. publikacja Południowo-Zachodnia Wielkopolska w powstaniu 1918/1919 autorstwa Eugeniusza Śliwińskiego (s. 49). Dziadek był także radnym w Osiecznej, miejscowości urodzenia mojej Mamy – Pelagii Pankowskiej z domu Werner.
Cześć i chwała Bohaterom Powstania Wielkopolskiego.
PS.
Zastanawia mnie jednak skąd bierze się tak wzmożona aktywność w mediach społecznościowych środowisk nacjonalistycznych i skrajnej prawicy, szczególnie dziś – w 107. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego.
Wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z instrumentalnym zawłaszczaniem historii przez środowiska, które w ostatnich latach same były oskarżane o systemowe naruszanie zasad demokracji, państwa prawa oraz porządku konstytucyjnego w Polsce i Unii Europejskiej, a także o nadużywanie władzy i środków publicznych w latach 2015–2023.
Odwoływanie się do etosu Powstańców bywa dziś próbą: odwrócenia uwagi od własnych nadużyć, legitymizowania populistycznej narracji o „jedynym prawdziwym patriotyzmie” oraz przeciwstawiania jej rzekomo „gorszym” obywatelom o liberalno-demokratycznych poglądach.
Tymczasem Powstańcy Wielkopolscy byli zaprzeczeniem tego myślenia: działali odpowiedzialnie, wspólnotowo, z poszanowaniem prawa, instytucji i dobra wspólnego.
CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ
i na postępowanie w duchu wartości Powstańców Wielkopolskich, a nie w logice współczesnych autokratów 3P: polaryzacji, populizmu i post-prawdy.
