– Hubert Witczak, Marek Pankowski
Ponad trzyletnie rządy Prawa i Sprawiedliwości w Polsce zaowocowały licznymi, niekonstytucyjnymi działaniami rządzącego Polską środowiska politycznego (większości parlamentarnej, Rządu RP i Prezydenta). Są one inspirowane przez nieformalnego przywódcę politycznego, prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Czarna księga trzyletnich rządów PiS-u została wnikliwie opisana i udokumentowana przez niepubliczne środki masowego komunikowania. Ostatnio opublikowana została, przez jeden z portali, lista ponad stu afer, które towarzyszyły naszemu życiu publicznemu od momentu powstania rządu Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego. Prawo i Sprawiedliwość od trzech lat permanentnie łamie Konstytucję, odchodzi od praworządności i przyzwoitości w polityce w kierunku systemu autorytarnego z elementami, charakterystycznymi dla systemów faszystowskich. Skutki prawno-międzynarodowe i wewnętrzne działań tego środowiska politycznego są wręcz katastrofalne. Są one takie, nie tylko dlatego że istotnie obniżają prestiż naszego kraju w Unii Europejskiej i w innych cywilizowanych krajach zachodniej demokracji. Pogłębiają również chaos prawny i powodują destrukcję wszelkich pożądanych dla demokracji liberalnej postaw i relacji obywatelskich. W konsekwencji, po chwilowej dobrej koniunkturze gospodarczej, rządy tego środowiska mogą zaważyć w dłuższej perspektywie także na sytuacji gospodarczej, i spadku – wzrastającego w okresie transformacji – dobrobytu społeczeństwa polskiego.
Od trzech lat mamy również do czynienia ze zorganizowaną przez państwo polskie atmosferą nagonki i szczucia opozycji. W zachowaniach prym wiedzie tak zwana telewizja publiczna. Między innymi uwarunkowanie to doprowadziło, w trakcie finału WOŚP, do gdańskiej tragedii zamordowania prezydenta Pawła Adamowicza. Ten implikowany politycznie mord, i jednocześnie niewyobrażalny ludzki dramat, nie powstrzymał liderów politycznych PiS, Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Mazurek i Ryszarda Terleckiego od zachowania, które niestety do przyzwoitych zaliczyć nie można. Jak zauważyła cała Polska, podczas ostatniej sesji Sejmu, na której posłowie minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego prezydenta Gdańska, osoby te ostentacyjnie spóźniły się na posiedzenie o kilka minut. Nienawiść jest pojęciem trudnym do precyzyjnego zdefiniowania. Powyższa postawa ma takie cechy, mimo że żaden ze wskazanych wyżej polityków nic złego w zasadzie nie powiedział. Także nic złego nie zrobił, ponieważ „tylko” nie przyszedł na minutę ciszy, wyrażającej pamięć dla tragicznie zmarłego Prezydenta. Sądzimy, że rację ma redaktor Tomasz Lis stwierdzając, że „Albo wygra Polska Adamowicza i Owsiaka albo Kaczyńskiego i Kurskiego. Obie wygrać nie mogą, kompromisu między nimi być nie może, bo są swym absolutnym zaprzeczeniem”.
Ostatnie wybory samorządowe pokazały pewne, niemrawe, działania prokonstytucyjnej opozycji demokratycznej na rzecz odsunięcia PiS od władzy. Jednakże dość powszechna świadomość obywatelska w tym względzie jest taka, że są to, z jednej strony, dalece niewystarczające i niedokończone działania konsolidacyjne. Z drugiej strony, truizmem byłoby przypominać, że dla społeczeństwa obywatelskiego zdobycie władzy nie jest celem samym w sobie, ale jedynie koniecznym warunkiem przygotowania i wdrażania koniecznych zmian w systemie społeczno-politycznym.
Opozycja prodemokratyczna, mimo pozytywnych zapewnień niektórych polityków, zwłaszcza z obozu władzy sprzed 2015 roku, nie jest w pełni świadoma czekających ją wyzwań wyborczych w 2019 roku. Chodzi zwłaszcza o przeciwstawienie się obecnie rządzącej ekipie i wygranie wyborów. Niski poziom tej gotowości wynika z różnych źródeł, ale przede wszystkim z niezrozumienia różnic między poziomami integracji politycznej: koalicją, unią i federacją. Inne różnice, choćby programowe, pomiędzy, na przykład, PO a Partią Razem, czy odrębność inicjatywy R. Biedronia, który niemal na pewno ruszy do wyborów ze swojego komitetu wyborczego, itp., nie mogą przeważyć wagi integracji. Niektórzy politycy nie zważając na rzeczywistość, sondaże i ogólną racjonalność, zarówno w sensie rzeczowym jak i metodologicznym, mówią o celowości utworzenia przynajmniej dwóch lub więcej opozycyjnych bloków wyborczych (np. lewicowego i liberalnego bądź liberalno-konserwatywnego). Zresztą nazwy potencjalnych bloków wyborczych, albo też inne uwarunkowania, nie mają istotnego znaczenia. Absolutnie konieczne jest przełamanie wszystkich ograniczeń, oraz podjęcie i zrealizowanie, przez obywateli, integracji politycznej na poziomie federacji.
Można abstrahować od mniej lub bardziej trafnych, na ogół cząstkowych, a nie systemowych argumentów opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej w tej kwestii. Sprawą w zasadzie niebudzącą najmniejszej wątpliwości wśród racjonalnie myślących polityków i zwykłych obywateli jest konieczność utworzenia przeciwwagi dla PiS i zatrzymania skutków jego destrukcyjnej działalności. Podstawą takiej przeciwwagi powinien być system prowadzenia kraju na innych, niż PiS zasadach. Kwestią kluczową jest więc ustalenie tych zasad i uzyskanie aprobaty społecznej na takim poziomie, aby zaowocowała ona poparciem wskazywanych zasad w postaci aktu wyborczego. Z kolei akt wyborczy wymaga zdefiniowania układu podmiotowego, gotowego do forsowania i zrealizowania tych zasad. W ten sposób dochodzimy do kluczowej kwestii: z jednej strony potrzebny jest zaaprobowany system, z drugiej zaś układ podmiotów, który ten system zdefiniuje, przyjmie jako swój, oraz zagwarantuje jego wdrożenie do praktyki. Kluczowe, wzajemnie współoddziałujące zmienne i wyrażenia w tej konstrukcji, to: system prowadzenia kraju; aprobata społeczna; układ podmiotów gwarantujących.
Federacja Demokratyczna
Układem podmiotów gwarantujących jest wyłącznie jedna, prokonstytucyjna i prodemokratyczna federacja obywatelska, występująca nie tylko jako promotor i gwarant systemu prowadzenia kraju, ale podmiot pozyskujący aprobatę społeczną. Tym samym chodzi o udział federacji obywatelskiej w najbliższych wyborach europejskich i parlamentarnych. Federację obywatelską, którą będziemy dalej nazywać Federacją Demokratyczną, mogą tworzyć wszystkie dotychczasowe i nowo tworzące się organizacje polityczne. Oczekiwane jest także jej aktywne wspieranie przez ruchy obywatelskie i organizacje pozarządowe. Z Federacji wyłącza się skrajne ugrupowania nacjonalistyczne, anarchistyczne lub inne, które odwołują się w swojej retoryce lub działaniach do wątpliwych, lub wręcz zakazanych w naszej Konstytucji, postaw i zachowań w życiu publicznym.
Projektowana Federacja Demokratyczna (dalej: FD) ma być w założeniach, dobrowolnym związkiem podmiotów, zorientowanych na realizację zasadniczego celu krótkookresowego, jakim jest wygranie wyborów europejskich i parlamentarnych w 2019 roku (ze szczególnym znaczeniem tych drugich). Ten potencjalny sukces ma służyć realizacji uzgodnionego, długookresowego i docelowego programu dla demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego naszego kraju (Program Federacji). Projektowana FD docelowo może być zintegrowaną federacyjnie partią polityczną. Co ważne, będzie oznaczać częściową rezygnację składowych partii politycznych z pełnej suwerenności politycznej, w tym ze swobodnego kształtowania stosunków zewnętrznych każdej ze składowych partii. Rozwiązanie to jest możliwe, ale biorąc pod uwagę zróżnicowania ideowe, ambicje personalne liderów, interesy działaczy etc., mało prawdopodobne. To nie oznacza, że rozwiązanie takie nie byłoby przydatne w definiowaniu i rozwiązywaniu rozmaitych problemów istniejących w naszym społeczeństwie. Problemów, które często są wspólne dla obywateli o dotychczasowych sympatiach lewicowych, liberalnych, konserwatywnych, ludowych lub jeszcze innych, zwłaszcza kiedy potrzebujemy wsparcia medycznego, materialnego, empatii dla niepełnosprawnych, podniesienia poziomu edukacyjnego naszych dzieci, bezpieczeństwa, i in.
W krótkim okresie, czyli do wyborów parlamentarnych (lub europejskich i parlamentarnych) w bieżącym roku, FD może przyjąć postać, zgodnie z art. 97 ust. 4. Ustawy Ordynacja Wyborcza do Sejmu i Senatu, Koalicyjnego Komitetu Wyborczego „Federacji Demokratycznej” (oczywiście nazwa ta, mimo jej sensu merytorycznego, ma charakter umowny). Podmiotem przygotowującym powstanie FD powinien być, zwołany bez zbędnej zwłoki, „okrągły stół” liderów wybranych partii politycznych. Okrągły stół partii opozycyjnych powinien działać przy aktywnym wsparciu wybranych przedstawicieli nauki i organizacji obywatelskich o znanych prodemokratycznych i prokonstytucyjnych nastawieniach i działaniach. Praca takiego dużego zespołu powinna koncentrować się na sprawach merytorycznych, unikając niepotrzebnego upubliczniania uzgodnień, przed zakończeniem planowanych prac.
Po wyborach do Sejmu i Senatu w 2019 r partie polityczne tworzące Koalicyjny Komitet Wyborczy FD będą, co najmniej, solidarnie współpracować w celu utworzenia rządu i realizacji, zdefiniowanych wcześniej i uzgodnionych, kluczowych założeń Programu Federacji. W sprawach o relatywnie mniejszej randze dla fundamentalnych wartości, związanych z demokracją liberalną i praworządnością, członkowie Federacji będą zobowiązani do budowania konsensusu, lub w incydentalnych wypadkach, zwłaszcza związanych z odmiennymi przekonaniami światopoglądowymi, będą starali się różnić z wzajemnym szacunkiem, mając na względzie dobro wyższego rzędu, czyli kraju i FD. Po zrealizowaniu Programu Federacji w najbliższej lub skróconej kadencji Sejmu i Senatu po wyborach parlamentarnych w 2019 roku, FD podejmie decyzję o kontynuowaniu swojej politycznej działalności w docelowej formule, albo powróci do status quo, sprzed jej powstania. Czynnikiem sprawczym powołania grupy inicjatywnej „okrągłego stołu” powinien być lider największego ugrupowania opozycyjnego, czyli Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, który w porozumieniu z potencjalnymi Patronami (na przykład byłymi Prezydentami i Premierami) powinien doprowadzić do powstania takiej grupy inicjatywnej tego ważnego dla naszego kraju projektu politycznego. Wyłoniona w ten sposób grupa inicjatywna „okrągłego stołu” powinna nawiązać kontakt z wybranymi organizacjami obywatelskimi i ich liderami w celu wyłonienia think thanku, wspierającego merytorycznie grupę inicjatywną oraz cały projekt.
Pages: 1 2