Federacja Demokratyczna noworocznym wyzwaniem dla opozycji w Polsce

Kluczowymi rezultatami negocjacji i uzgodnień „okrągłostołowych” w sprawie utworzenia FD, jako najszerszej z możliwych, prokonstytucyjnej i prodemokratycznej koalicji wyborczej powinny być między innymi następujące sprawy:

  1. Model zmian w „systemie politycznym i zarządzania krajem ”, jako zbiór wartości, celów, instytucji, procedur oraz praw i wolności obywatelskich, które mają w założeniach służyć przyspieszonemu procesowi wzrostu jakości życia wszystkich obywateli Rzeczypospolitej. Wybrane składniki tego Modelu powinny się znaleźć w Programie FD. Jeśli uzgodnienie takiego modelu w relatywnie krótkim czasie okaże się niemożliwe, uczestnicy powinni ustalić sposób powrotu do modelu demokracji konstytucyjnej i trójpodziału władzy sprzed rządów PiS-u.
  2. Sposób reprezentowania poszczególnych partii prokonstytucyjnych i, ewentualnie, organizacji obywatelskich w Federacji Demokratycznej.
  3. Procedura wyłaniania kandydatów poszczególnych ugrupowań do reprezentowania Federacji Demokratycznej w nadchodzących wyborach parlamentarnych w 2019 roku (europejskich i parlamentarnych).
  4. Prawa i obowiązki wybranych posłów i senatorów w odniesieniu do sposobu reprezentowania Federacji Demokratycznej oraz swoich macierzystych ugrupowań w przyszłej działalności Sejmu i Senatu.
  5. Zasady wprowadzania zmian, uzgodnionych podczas obrad „okrągłostołowych”, stosownie do istotnych zmian w uwarunkowaniach zewnętrznych, zarówno krajowych jak i międzynarodowych.
  6. Zawarcie umowy o otworzeniu Federacji Demokratycznej.
  7. Opracowanie i wdrożenie zniuansowanego, ogólnego programu wyborczegodla wszystkich zdefiniowanych, kluczowych segmentów wyborców Federacji Demokratycznej. Następnie uszczegółowienie tego programu przez poszczególne podmioty Federacji, stosownie do specyficznych oczekiwań swoich elektoratów, które nie mogą jednakże być sprzeczne z programem ogólnym FD.
  8. Uzupełnienie programu ogólnego i szczegółowegoo specyficzne oczekiwania elektoratów w poszczególnych okręgach wyborczych do Sejmu i Senatu, i ich wdrożenie.

Powyższe rezultaty prac okrągłostołowych sprawią, że niezależnie od terminu wyborów parlamentarnych opozycja będzie gotowa do opracowania i wdrożenia profesjonalnego programu kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu. Odnosi się to do szczebla krajowego oraz do poszczególnych okręgów wyborczych, niezwłocznie po oficjalnym terminie ogłoszenia terminu wyborów. Równocześnie FD może pracować nad przygotowaniem i wdrożeniem programu edukacji obywatelskiej, obejmującego w przystępnej formie informację o programie wyborczym FD, sposobu dotarcia z nim do poszczególnych segmentów wyborców, oraz zasad wybierania swoich przedstawicieli.

Podsumowanie

Plan osiągnięcia powodzenia w wyborach w 2019 roku, w formule zarysowanej wyżej Federacji Demokratycznej, jest najważniejszym wyzwaniem nie tylko noworocznym. Nie było od 1989 roku istotniejszego zadania politycznego, gdzie dążyć musimy do odzyskania, tym razem niestety odebranych przez część własnego społeczeństwa, wolności, demokracji i praworządności, budowanej z wielkim społecznym wysiłkiem niemal przez trzy ostatnie dekady.

Metoda D’Hondta stosowana do liczenia i podziału mandatów w wyborach do Sejmu w sposób oczywisty premiuje i daje efekt synergii ugrupowaniom wyborczym. W uproszczeniu można to ująć w następujący sposób: „40 jest większe od 20 plus 20 lub 20 jest większe od 10 plus 10”. Bardziej wnikliwą analizę naszego systemu wyborczego pozostawiamy fachowcom. Dodatkowym argumentem za utworzeniem, najszerszego z możliwych ugrupowań prokonstytucyjnych jest następująca argumentacja. Jest możliwe, że podzielone na kilka bloków ugrupowanie obywatelskie uzyska łączną liczbę mandatów do Sejmu większą od liczby uzyskanej przez PiS oraz skupione wokół tej partii akolickie „kanapy”. Jednak dalej konieczne jest utworzenie wspólnego rządu i realizacja prodemokratycznej i prokonstytucyjnej strategii rozwoju naszego kraju we wspólnocie z Unią Europejską. Wymagać to będzie od tych ugrupowań kompromisów w imię celów wyższego rzędu, jakim jest dobro wszystkich – mimo całej ich różnorodności – obywateli Rzeczypospolitej. Mimo chwilowych nastrojów populistyczno-ksenofobicznych w niektórych krajach Europy i świata, szacunek większości obywateli tzw. cywilizacji zachodniej do praworządności, trójpodziału władzy, praw i wolności obywatelskich, w tym także poszanowania opozycji i parlamentaryzmu, jest największym osiągnięciem po II wojnie światowej. Między innymi dzięki poszanowaniu tych wartości szczęśliwie nie doświadczyliśmy już od 80 lat światowego konfliktu zbrojnego. Zrozumienie tej banalnej prawdy może współprzyczynić się do osiągnięcia powodzenia w realizacji celów omawianego projektu politycznego. Zlekceważenie podniesionych uzasadnień to milowy krok do umocnienia się faszyzujących zmian w naszym kraju, na być może wiele lat, i w dłuższej perspektywie chaos prawo-ustrojowy, ekonomiczny oraz społeczno-kulturowy.

Na zakończenie warto jeszcze podnieść problem integracji i organizacji prodemokratycznego ugrupowania obywatelskiego. Są tu dwie, oprócz innych, kwestie podmiotowe. Z jednej strony całość ugrupowania musi uzyskać formę organizacji zdolną do jednolitego działania. Ostatecznie nie może to być koalicja, ponieważ jako taka jest ona kontrolowana przez składowe partie polityczne i inne organizacje, przez co nie stanowi nowej jakości, nowej całości. Formą organizacji, nową jakościowo, stanowiącą całość odrębną od składników, oraz – co ważniejsze – panującą nad całością jest federacja. Tylko federacja może zapewnić ugrupowaniu obywatelskiemu jednolity i sprawny potencjał zmian politycznych. Z drugiej strony w polityce jest ważny wyrazisty przywódca, posiadający charyzmę, pociągającą i przyciągającą obywateli do realizacji, lub jedynie akceptacji narzuconych przez niego wartości i celów. Zwłaszcza dotyczy to skutecznego pozyskania wyborców do wygrania walki o władzę. Historia jednak pokazuje, że taki oczekiwany przywódca przekształca się niejednokrotnie w despotę i jedynego nieomylnego wodza. Uparcie trzymając się władzy, poszerza ją wbrew obowiązującemu prawu i konstytucji, szuka wrogów wewnętrznych i zewnętrznych, dzieli społeczeństwo, itp. Nie lekceważąc problemu dobrego przywództwa politycznego, proponujemy „wodzem” ugrupowania uczynić aktywne społeczeństwo obywatelskie. Może nie jest ono charyzmatyczne, ale mając realną władzę, choćby podczas wyborów, ma przemożną siłę sprawczą pozytywnych zmian polityczno-społecznych. Zaufajmy jeszcze raz politykom prokonstytucyjnym, z nadzieją, że po zwycięskich wyborach parlamentarnych powierzą ważne role publiczne ludziom przyzwoitym, kompetentnym, otwartym na człowieka i świat oraz, co chyba najważniejsze, poddającym się w swoim działaniach społeczno-obywatelskiej, transparentnej kontroli.

Pages: 1 2