10 GRZECHÓW GŁÓWNYCH POLSKIEGO ŻYCIA SPOŁECZNO-GOSPODARCZEGO: GRZECH 8. Mierzymy siły na zamiary, a nie zamiary na siły.

W debatach publicznych od Prezydenta począwszy, ciągle powtarza się populistyczna retoryka, że wszystko można. Premier, znakomity Pinokio polskiej polityki, opowiada o fantastycznych wynikach gospodarki i pasmie sukcesów. Buduje się nadmierne oczekiwania konsumpcyjne Polaków, a z pustego w przyszłości nawet Salomon nie naleje. Stąd narastająca presja (przyznajmy na ogół bardzo uzasadniona), sektora publicznego na płacę. Niestety na realną poprawę sytuacji materialnej budżetówki, a zwłaszcza osób niepełnosprawnych nie starcza. Może więc zamiast taniej propagandy i populistycznych haseł warto, adekwatnie do przyrostu PKB, podnosić warunki materialne i jakość życia tych grup społecznych, nawet jeśli nie są one wyborcami PIS. Już CZAS NA PRZYZWOITOŚĆ.