Nazywam się Paweł Juszczyszyn, jestem sędzią Sądu Rejonowego w Olsztynie do wczoraj delegowanym do orzekania w Sądzie Okręgowym. W związku z odwołaniem mnie z delegacji do Sądu Okręgowego chcę podkreślić, że prawo stron do rzetelnego procesu jest dla mnie ważniejsze od mojej sytuacji zawodowej. Sędzia nie może bać się polityków, nawet jeśli mają wpływ na jego karierę. Apeluję do koleżanek i kolegów sędziów aby zawsze pamiętali o rocie ślubowania sędziowskiego, orzekali niezawiśle i odważnie.
Brawo Panie Sędzio, aczkolwiek zachował się Pan po prostu przyzwoicie, co nie powinno być powodem szczególnego wyróżnienia, ale wobec wielu naszych współobywateli, współpracujących z PiS-owską władzą, warto to zauważyć i docenić. Przy powołaniu, zgodnie z artykułem 66 Ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych sędzia składa ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej według następującej roty: „Ślubuję uroczyście jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości. Żaden przedstawiciel władzy ustawodawczej lub wykonawczej, łącznie z ministrem Zbigniewem Ziobro, nazwanym kiedyś bardzo barwnie podczas obrad Komisji ds. Rywina ZEREM, nie ma prawa podważać niezawisłości jakiegokolwiek sędziego, jakiegokolwiek sądu, jeśli ów sędzia nie sprzeniewierzył się tej przysiędze. Nie ma również prawa stosować jakichkolwiek szykan wobec niego, tylko dlatego, że nie postępuje zgodnie z oczekiwaniem PiS-owskiej władzy.