TYLKO DLA (only for – nur für – лише для) HOMO PiS

Dzisiaj na spotkaniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z obywatelami w Kórniku, chciałem wejść na salę za okazaniem dowodu osobistego policjantom (których wokół Hotelu Daglezja było ponad 50, nie licząc policji konnej)  i zadać jedno pytanie w imieniu licznej grupy mieszkańców mojej małej ojczyzny Gminy Rokietnica. Niestety nie byłem na liście ludzi „lepszego sortu Polek i Polaków” lub inaczej Homo PiS (zob. link identyfikujący mentalność uczestników z listy organizatora: http://www.marekpankowski.pl/rozne/1397/homo-pis/). Licznie

Homo PiS

Na wstępie definicja. Homo PiS jest to współczesna odmiana słowa homo sovieticus, czyli parafrazując wybitnego filozofa Leszka Kołakowskiego, jest to zespół działań prowadzonych z dużą intensywnością w okresie ostatnich 7 lat przez środowisko tzw. Zjednoczonej Prawicy, które zmierzają do ukształtowania nowego człowieka i obywatela państwa PiS: „ideologicznego schizofrenika, szczerego kłamcy, człowieka gotowego do nieustannych i dobrowolnych samookaleczeń umysłowych”. Mentalność homo PiS można przez analogię do mentalności homo sovieticusa scharakteryzować następującymi

JULIA P. MICHAŁ D. MATEUSZ M. i JAROSŁAW K.

Ujawnione w ostatnich dniach kolejne „Maile prawdy” Michała Dworczyka potwierdzają PiS-owski zamach stanu na trójpodział władzy i konstytucyjną odrębność i niezależność sądów i trybunałów od innych władz (art. 10 i 173 naszej Konstytucji). W związku z tym, że nie jestem prawnikiem, posłużę się wybitnymi autorytetami z tej dziedziny, które komentują sytuację następująco: Prof. Wojciech Sadurski, „Jeśli maile Michała Dworczyka są prawdziwe to Julia P. i Michał D. popełnili przestępstwo urzędnicze

NIE PRZYZWYCZAJAJMY SIĘ DO OHYDNEJ DEHUMANIZACJI INNYCH LUDZI

Jarosław Kaczyński od kilku dni stygmatyzuje mniejszości LGBT. W opinii wielu komentatorów robi to w sposób cyniczny i świadomy, żeby odwrócić uwagę opinii publicznej od problemów wygenerowanych przez władzę PiS, takich jak inflacja, drożyzna, kary nakładane na Polskę przez UE, które przekroczyły 1 mld zł, brak środków z KPO i wiele innych. Jeśli jednak komentatorzy mylą się w tej sprawie to ocena tego skarlałego polityka musiałaby być jeszcze bardziej surowa,

„OCZYWISTA OCZYWISTOŚĆ”

W zasadzie każdy racjonalnie myślący człowiek wie, choć nie każdy potrafi tak lapidarnie to wyrazić jak Donald Tusk na załączonym obrazku, że zmiana władzy w Polsce jest możliwa wyłącznie poprzez odsunięcie PiS od władzy, co można osiągnąć poprzez maksymalną konsolidację opozycji demokratycznej, czyli najlepiej organizując się już dzisiaj wokół jednej listy wyborczej do Sejmu i Senatu. Nie ma z tym problemu Jarosław Kaczyński, a cały czas jest to kwestia dyskusyjna